-Zayn miałeś iść tylko zapalić , a nie przyprowadzać obce dziewczyny - zaśmiał się Niall
-Ładne dziewczyny - dodał Harry
-Ty jesteś ...... wy jesteście ........... widzę gwiazdki - powiedziałaś mdlejąc na szczęście Zayn cię złapał ... .
Obudziłaś się w busie 1D . Nikogo w nim nie było domyśliłaś się , że chłopcy mają właśnie koncert . Wzięłaś swoją torebkę i zaczęłaś szukać telefonu . Po znalezieniu go weszłaś na facebooka . Nic ciekawego się nie działo , jednak gdy weszłaś na twittera .... Bo był po prostu koszmar wszędzie pisali , że Zayn pobił jakiegoś faceta i uciekł z jego dziewczyną . Nie wierzyłaś w to co czytasz
-Czy ludzie mogą być aż tak głupi ? - zadawałaś sobie to pytanie .
Przemyślenia przerwali ci chłopcy wchodzący do busa.
-No cześć piękna - próbował cię poderwać Harry , nie myślałaś , że na prawdę taki jest ale podobało ci się to .
- Zostaw ją ona jest moja - powiedział Zayn popychając Harrego
-Twoja ? - spytałaś zdziwiona
-Eeee.............no........wież.......yyyy - próbował wydusić coś z siebie Zayn
-Tak Zayn uważa , że na niego lecisz , krótko mówiąc - powiedział Niall , jedząc chipsy .
-Okej , uznam to za normalne , a tak w ogóle to gdzie jesteśmy ? - spytałaś
-Na razie w Polsce , potem jedziemy do Londynu - powiedzieli
-Aha , czyli znów muszę wracać do tego gówna .... chciała bym zostać z wami - powiedziałaś wychodząc z busa .
-Przecież możesz - powiedział Liam
-Serio ?
-No serio , było by nam bardzo miło - powiedział Harry puszczając ci oczko
-Ale przecież nie mam ubrań
-Możemy z tobą pójść po nie , jako....eee.... ochrona - zaproponował Louis
-Hah , no dobra - powiedziałaś
Wyszliście z busa jakby nigdy nic .Bus był strzeżony przez ochronę , więc nie było tam fanek .
Przeszliście przez ogrodzenie aby fanki was nie zauważyły . W 15 minut byliście pod twoim domem.
Weszłaś do mieszkania , a chłopcom kazałaś poczekać . Na szczęście Maxa nie było . Szybko się spakowałaś , ubierając się do wyjścia usłyszałaś dźwięki bójki ...................... /Wera
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz